Cassandra Lanel
piątek, 3 maja 2013
sobota, 23 marca 2013
Od Ness - C.D Francesco
- Ja... Lubię cię... - tylko tyle umiałam powiedzieć - I... - nie wiedziałam co mówić.
Spojrzał mi w oczy.
Nie miałam pojęcia co zrobić, powiedzieć...
Spuściłam wzrok.
- Słuchaj... - zaczął
- Tak? - spojrzałam na niego
- Mogę cię o coś zapytać?
- Chyba tak...
<Niby o co?>
Od Francesco - C.D Ness
Gdy mnie całowała to dotarło do mnie,że naprawdę nie rozumiem
kobiet...Ale nie miałem temu nic przeciwko więc trochę niepewnie objąłem
ją w talii i powoli schodziłem w dół całując ją po policzku..potem po
szyi a ona cicho westchnęła...
-Zakochałem się w Tobie...ale nie wiem czy ty...mnie chociaż lubisz-wyszeptałem jej cicho do ucha i lekko się odsunąłem puszczając ją i patrząc w ziemie...
-Zakochałem się w Tobie...ale nie wiem czy ty...mnie chociaż lubisz-wyszeptałem jej cicho do ucha i lekko się odsunąłem puszczając ją i patrząc w ziemie...
"Co ja mam teraz zrobić?"
<Ness?>
<Ness?>
Od Ness - C.D Francesco
Nienawidzę takich pytań. Naprawdę nienawidzę.
Wzruszyłam ramionami
- Proszę, odpowiedz.
Nie patrzałam już na niego... Miałam go dość...
Victoria zaczęła warczeć na niego. Spojrzałam na nią surowo. Zaskomliła i położyła się na moim łóżku.
- Odpowiesz? - zapytał
Nadal milczałam...
- Eh.. - puścił mnie i wyszedł z pokoju, przygnębiony
Gdy tak stałam w drzwiach, podeszła do mnie Vick. Spojrzałam na nią.
Delikatnie popchnęła mnie w stronę korytarza i spojrzała na mnie znacząco.
Wiedziałam o co jej chodzi...
Wybiegłam sprintem z pokoju i pobiegłam w stronę, w którą szedł Francesco.
Gdy go dogoniłam, zaczęłam go namiętnie całować...
<Francesco?>
Od Francesco - C.D Ness
Stałem w progu jej drzwi a przez głowę przelatywało mi tysiące
myśli...co mam w ogóle teraz myśleć...czy ona coś do mnie
czuje?Cóż..najwidoczniej nie uzyskam odpowiedzi na to pytanie...
-C-co ty tu robisz?-wyjąkała przez łzy Ness a ja lekko się do niej przybliżyłem i otarłem jej delikatnie łzy z policzka
-Po tym jak tak uciekłaś...myślałaś że dam Ci spokój?-powiedziałem z lekkim uśmiechem
-Ja...-powiedziała cicho i spuściła wzrok a ja ująłem ją pod brodę i popatrzyłem jej w oczy...
-Czy ty czujesz do mnie coś więcej?-powiedziałem cicho nadal patrząc jej w oczy
-C-co ty tu robisz?-wyjąkała przez łzy Ness a ja lekko się do niej przybliżyłem i otarłem jej delikatnie łzy z policzka
-Po tym jak tak uciekłaś...myślałaś że dam Ci spokój?-powiedziałem z lekkim uśmiechem
-Ja...-powiedziała cicho i spuściła wzrok a ja ująłem ją pod brodę i popatrzyłem jej w oczy...
-Czy ty czujesz do mnie coś więcej?-powiedziałem cicho nadal patrząc jej w oczy
<Ness,dokończysz?>
piątek, 22 marca 2013
Od Ness - C.D Francesco
Spojrzałam na niego niepewnie. Spuścił wzrok
- Przepraszam... Ja... - nie zdążył dokończyć, a ja już całowałam go namiętnie
Gdy skończyłam, nie spojrzałam na niego, wsiadłam na Pearl i odgalopowałam jak najszybciej. Gdy dojechałam do stajni, nie rozsiodłałam klaczy, zostawiłam ją na łące i pobiegłam do swojego pokoju.
Zamknęłam z hukiem drzwi na klucz i rzuciłam się na łózko. Zaczęłam płakać.
Vick położyła się obok mnie i polizała po twarzy. Spojrzałam na nią.
Po chwili ktoś zapukał do drzwi.
Podeszłam do nich i lekko uchyliłam.
Stał za nimi...
<Kto? xD>
Od Francesco - C.D Ness
I tak cwałowaliśmy przez łąki aż po
jakimś czasie konie się zmęczyły, więc zeszliśmy z koni i usiedliśmy pod
cieniem drzewa, a Ness zaczęła cicho płakać...
- Proszę, nie płacz - wyszeptałem jej do ucha i objąłem ramieniem
- Jesteś zbyt piękna żeby płakać... - to powiedziałem trochę ciszej i zagapiłem się w ziemię
- Naprawdę tak uważasz? - powiedziała cicho przez łzy
- Tak.. - i pocałowałem ją w policzek...
*Jakiśtam czas później zaczęło zachodzić słońce*
Nadal ją obejmując patrzyliśmy na zachód słońca a ja pochyliłem się ku niej aby ją pocałować...
- Proszę, nie płacz - wyszeptałem jej do ucha i objąłem ramieniem
- Jesteś zbyt piękna żeby płakać... - to powiedziałem trochę ciszej i zagapiłem się w ziemię
- Naprawdę tak uważasz? - powiedziała cicho przez łzy
- Tak.. - i pocałowałem ją w policzek...
*Jakiśtam czas później zaczęło zachodzić słońce*
Nadal ją obejmując patrzyliśmy na zachód słońca a ja pochyliłem się ku niej aby ją pocałować...
<Ness,dokończysz?>
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)