- Ja... Lubię cię... - tylko tyle umiałam powiedzieć - I... - nie wiedziałam co mówić.
Spojrzał mi w oczy.
Nie miałam pojęcia co zrobić, powiedzieć...
Spuściłam wzrok.
- Słuchaj... - zaczął
- Tak? - spojrzałam na niego
- Mogę cię o coś zapytać?
- Chyba tak...
<Niby o co?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz