wtorek, 19 marca 2013

Od Ari - C.D Ness

Było mi bardzo smutno, ponieważ Jenn była bardzo dobrą przyjaciółką, tak samo jak instruktorką. Podeszłam do niej.
-Jenn?
-Tak?
-Na czym zależy ci bardziej?Na stadninie, czy na szkole?
-Ja..Ja sama nie wiem zależy mi tak samo na tym i na tym..- powiedziała cała zapłakana, dalej przytulała się do swojego konia.
-To nie wiem co zrobić..
-Ja też! Dziewczyny pomóżcie mi!- powiedziała.W końcu przestała przytulać się do swojej klaczki, i oparła się o ścianę. Wytarła łzy. Nastała chwila ciszy, po czym Jenn powiedziała:
-Postanowiłam..- ja i Ness tylko się na nią patrzałyśmy. Czekałyśmy na to co za chwile powie moja przyjaciółka.- Dziewczyny, przepraszam, ale ja wybrałam uniwersytet..Możliwe, że jeśli teraz bym tam nie pojechała, za rok bym już nie mogła..Rozumiecie mnie?
-Tak..- odpowiedziałyśmy jednocześnie.
-Ness, od teraz ta stadnina znajduje się pod twoją opieką, Ari, mam nadzieję, że będziesz czsami wspomagała Ness- powiedziała i uśmiechnęła się lekko.
-Dziękuję, i obiecuję ci siostro, że możesz mi zaufać, zaopiekuję się tą stadniną bardzo dobrze.- powiedziała Ness, po czym podeszła do Jenn i przytuliła ją mocno, płacząc przy tym.
-Wiem, wiem. - dziewczyna poklepała siostrę po ramieniu.
Ja, przez chwilę stałam cicho, ale kiedy Jenn popatrzyła na mnie, rozpłakałam się, i tak samo jak Ness podeszłam do dwudziestolatki i uścisnęłam ją.
-Do zobaczenia Ari..
-Pa Jenn, będę tęskinić, tak samo jak reszta..
<Ness, Jenn?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz